Kazania

Przygotowujemy kazania na każdą niedzielę roku liturgicznego oraz na wszystkie inne okoliczności

Pierwsze kazanie gratis. Prześlij e-mail na adres gluza@gluza.pl z dopiskiem „kazanie 29.09.2019„, a prześlemy tekst kazania bez żadnych zobowiązań z Twojej strony.

Zobacz – Kazanie XXVI niedziela zwykła rok C

Zobacz – Kazanie XXVII niedziela zwykła rok C

Jak otrzymać kazanie na niedzielę roku liturgicznego?

Jeśli potrzebuje ksiądz kazanie na konkretną niedzielę roku liturgicznego wystarczy do nas napisać na podany wyżej adres e-mail lub zatelefonować. Koszt kazania wynosi 40 zł. Cena obowiązuje w 2019 roku. Jeżeli jednak chce ksiądz, aby zachować jeszcze większą anonimowość wystarczy, że zostanie dokonany przelew, a w opisie przelewu poda datę odpowiadającą niedzieli podczas której ma być wygłoszone to kazanie oraz adres e-mail na który prześlemy tekst. Na przykład „24 listopada 2019” xyz@poczta.pl. Po zaksięgowaniu wpłaty natychmiast wysyłamy tekst. Bez względu na sposób zamówienia zawsze zachowujemy pełną dyskrecję.

Kazania na inne okazje

Przygotowujemy również kazania na każdą okazję. Chrzest, ślub, rozpoczęcie czy zakończenie roku szkolnego, Boże Ciało, jubileusz małżeństwa itp. itd. Takie przemówienie może być przygotowane w formie ogólnej (50 zł) lub w wersji oryginalnej stworzonej na konkretne zamówienie (200 zł). W tym drugim przypadku niezbędny jest kontakt telefoniczny lub mailowy w celu ustalenia celów i założeń jakie ma nieść ze sobą kazanie. W przypadku kazań związanych z okazjami indywidualnymi warto również odnosić się bezpośrednio do tych osób, które zamówiły nabożeństwo. Przykładowo: 50-lecie małżeństwa powinno zawierać wątki z życia jubilatów.

Jakie są nasze kazania?

Każde kazanie trwa od 4 do 7 minut. Podstawową zasadą jest to, aby wyczerpać temat, ale nie wyczerpać słuchacza. Jeśli przemowa jest zbyt długa wówczas koncentracja słuchacza spada, a zatem jego przemyślenia na temat usłyszanych słów i zdań mogą być niepełne. Odnoszą się do „czytania” na konkretną niedzielę roku liturgicznego. Teksty przygotowujemy w ten sposób, aby mogły być przyswojone przez każdego słuchacza bez względu na poziom wykształcenia. Stosujemy odniesienia ludzkiej rzeczywistość doczesnej, by jeszcze mocniej przekazać Słowo Boże. Jeśli chodzi o kazania na specjalne okazje wówczas najpierw skupiamy się na aktualnych okolicznościach i odnosimy się do słów Pisma Świętego.

Czy tworzone przez kazania są wystarczająco dobre?

Pan Bóg wybranych powołuje do stanu kapłańskiego. Wydaje się jednak, że różnego rodzaju talenty rozdaje losowo tak, aby człowiek mógł je samodzielnie odkryć i wykorzystywać zgodnie z wolną wolą i na pożytek własny oraz bliźnich. Cóż jednak, gdy kapłan otrzymał inne przymioty, niż ten, który w sposób lekki i przystępny pozwala tworzyć kazania będące esencją tego co chciałoby się ludziom przekazać? Przekazać w taki sposób, który trafi nie tylko do uszu, ale przez nie trafi również do dusz i serc.

Dlaczego piszemy kazania?

Nie mnie oceniać czy otrzymałem Iskrę Bożą pozwalającą mi tworzyć piękne teksty. Gdybym tak mówił byłby to dowód pychy z mojej strony. Wiem jednak co mówią ludzie w tym osoby duchowne, które korzystały z napisanych przeze mnie kazań. Te doświadczenia napędzają mnie do pisania. Bo jeśli sprawiam ludziom przyjemność, to jes dla największą nagrodą.

Jak napisać dobre kazanie?

Kiedyś przeczytałem „receptę” co powinno zawierać kazanie. Po pierwsze powinno nieść ze sobą przesłanie. Po drugie powinno być emocjonalne, a po trzecie powinno nieco postraszyć. Ta recepta jest chyba wzięta prosto ze średniowiecza. Jedyne z czym można się zgodzić, to „przesłanie”. Co do „emocjonalności” kazania mam pewne wątpliwości ponieważ emocjonalność niesie w sobie pewną dozę dydaktyzmu. I choć kazanie to nauczanie, to jednak mało kto lubi być pouczany. Jeśli będziemy wykrzykiwać wówczas skutek może być odwrotny od zamierzonego. Natomiast straszenie wiernych ogniem piekielnym jeśli nie będą stosować się do zasad wiary nie jest mało konstruktywne. Przecież nie zależy nam by strach był powodem wiary. Chcemy, aby ludzie mieli Boga w sercu. Dobre kazanie to takie, które powoduje, że wierny po wyjściu z kościoła myśli o nim, wyciąga wnioski, zastanawia się nad sobą. Co prawda ruganie ludzi za złe postępowanie również powoduje, że człowiek będzie myślał o tym co usłyszał w kazaniu lecz to myślenie będzie miało naturę negatywną. W wielu przypadkach może wręcz odstręczać od Kościoła. Nie chodzi bowiem o to, aby powiedzieć „czynisz źle”, ale o to by powiedzieć w ten sposób, żeby uczestnik mszy powiedział sobie w duchu „czynię źle”, a przez coraz silniej umacniał się w czynieniu dobra i był przykładem żarliwego katolika.

Co wierni chcą usłyszeć podczas kazania, a o czym nie ma sensu mówić, bo to i tak nie dotrze do ich umysłów

Każdy ma tendencję, aby słuchać tego co nas dotyczy. Odwoływanie się w kazaniach do ziemskiej rzeczywistości oczywiście w kontekście naszej wiary (lub niewiary ateistów) jest najważniejsze. Tekst kazania musi być prosty i zrozumiały dla przeciętnego słuchacza. Stosowanie teologicznych formułek jest jak rzucanie grochu o ścianę. Wierny musi usłyszeć coś o sobie, o własnych dylematach, o walce samego ze sobą. Musi też poczuć zrozumienie i  nadzieję. I to co najważniejsze. Nauka musi być podparta argumentem. Przy czym argument teologiczny płynący ze Słowa Bożego zadziała o wiele słabiej niż ten sam argument obudowany argumentami natury ludzkiej. Mówiąc krótko: w kazaniu musi być tyle samo Boga co człowieka.

Zapewniamy 100% dyskrecji i anonimowości